Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘metal’

Twierdzi, że gdyby nie gitara, żadna laska w zyciu by się z nim nie przespała. Gdy tak na niego spojrzeć – wydaje się, że ma rację. Nie każdy chłopiec z gitarą od razu zostaje gwiazdą rocka, ale jemu się udało. W ubiegłym roku skończył 65 lat. W tym wieku powinien raczej założyć ciepłe kapcie i rozsiąść się w bujanym fotelu, tymczasem najostrzej imprezujący rockman w historii rusza w kolejną trasę koncertową. Dużo alkoholu przepłynie przez żyły Lemmy’ego Kilmistera, nim zakończy on swą karierę muzyczną.

W komedii pt: „Odlotowcy” jesteśmy świadkami takiego dialogu:
„- Kto wygrałby zapasy pomiędzy Lemmym a Bogiem?
– Lemmy?… Bóg?
– Podchwytliwe pytanie, kutasie. Lemmy JEST Bogiem.”

Po ogłoszeniu zespołu Motörhead, którego liderem jest Lemmy, w roli headlinera czeskiego festiwalu Brutal Assault, jeden z fanów stwierdził: „nie ma nic bardziej brutalnego niż występ boga na Brutalu”. Niedawno w Sieci pojawił się fotomontaż ikony, na której twarz Jezusa zastąpiono twarzą Lemmy’ego, zaś osób będących u jego stóp – twarzami innych znanych muzyków metalowych, m.in. Bruce’a Dickinsona czy Jamesa Hetfielda. W czym tkwi fenomen Iana Frasera „Lemmy’ego” Kilmistera? (więcej…)

Reklamy

Read Full Post »

No i musiało do tego dojść – oto zakończyła się piętnasta, poniekąd jubileuszowa, edycja czeskiego festiwalu Brutal Assault. Z roku na rok impreza coraz mniej brutalna, aż żal patrzeć, ale nadal stoi na tyle wysokim poziomie, że w Polsce nic podobnego za milion lat zapewne mieć nie będziemy. Niby są udane festy typu Open’er, Orange Warsaw, Coke Live Music, Unsound czy Jarocin, ale co do metalowych to stać nas co najwyżej na takie Metal Time, Open Mind (kolejny nieudany spadkobierca Hunterfestu), Metal Hammer czy martwą już Metalmanię. Większość jednodniowa i w ogóle nie dla fanów ekstremy lub tylko z polskimi kapelami. A nawet jeśli swojego czasu niby powstała idea Smash Fest, nawet się takowy odbył, to z tego co wiem, muzycy zagrali tam za darmo lub półdarmo, a wielu z nich po prostu zrezygnowało z udziału.

No ale nie ma co pierdolić smutów. Czeska biba jak najbardziej udana – może nie tak jak w roku ubiegłym, ale pewien (wysoki) poziom został zachowany. (więcej…)

Read Full Post »